Trzymam mocno kciuki za powodzenie wyprawy… i trochę zazdroszczę 😉
]]>Bardzo dziękuję, po penetrowaniu internetu i Twojej odpowiedzi wiem co robić 🙂 Pod koniec czerwca napisze cos o swoich „rundowych” dokonaniach… pozdrawiam
]]>Hej, w kwestii ubrań koniecznie wyposaż się w wodoodporną i chroniącą przed wiatrem kurtkę. Nawet w czerwcu nie będzie tam super ciepło, a na klifach okropnie wieje. Jakiś sweter wełniany lub gruba bluza + kurta wodoodporna zrobi robotę. Warto wziąć buff lub szalik żeby osłonić twarz (szczególnie czekając na maskonury wiatr może nieprzyjemnie mrozić twarz). Jeśli szybko marzną Ci dłonie to koniecznie rękawiczki, nie muszą być super ciepłe, grunt to żeby osłoniły dłonie przed wiatrem. Czapka to również must have, polecam konfigurację czapka z daszkiem + zwykła czapka. Jeśli jesteś wrażliwy na chłód to warto zabrać bieliznę termo. Najlepiej ubierać się na cebulkę, bo podczas podejścia na klif można się solidnie rozgrzać, a na górze wiatr naprawdę jest zimny i nieprzyjemny.
Co do butów – część ścieżek na klifach wiedzie po drewnianych kładkach, więc tamtędy można i w tenisówkach chodzić. Jednak w wiele ciekawych miejsc prowadzą ścieżki gruntowe, a te bywają bardzo mokre. Wygodne buty z membraną na pewno bardzo się tam sprawdzą.
]]>Czasu jeszcze mnóstwo, więc trzeba albo poczekać, albo zadzwonić. Gospodarz mówi płynnie po angielsku.
]]>Nie, nie namiot. Chcemy wynająć domek…. Może za szybko go męczę, bo mam na myśli czerwiec 2024 🙂
]]>Na wyspie jest słaby zasięg, mi właściciel na maila odpisał po 2,5 tygodnia. Jeśli wybierasz się pod namiot można jechać bez rezerwacji mają tam tyle miejsca, że nie wyobrażam sobie żeby go zabrakło 🙂
]]>Zachęcony, próbowałem się przymierzyć. No niestety, właściciel campingu NIE ODPOWIADA na maile, sms, ani na Messengera. Totalne zero na zapytanie o kwaterowanie…
]]>Polecam! Sam chętnie bym tam wrócił 😀
]]>Super! Bardzo się cieszę, za jakiś czas opublikuję kolejne relacje z ptasich wypraw za granicę 😉
Na wiadomość już odpisałem 🙂