Taka rola krukowatych, one nie rozróżniają gatunków chronionych, jedzenie to jedzenie.
Co do kijanek, nie płoszę żerujacych ptaków. Wrona miała fart, kijanki pecha, staram się obserwować z jak najmniejszą ingerencją w naturę. Moim zdaniem to najbardziej etyczne zachowanie dla obserwatora przyrody.
]]>