Cześć Edyta!
Zdjęcie z poprzedniego komentarza ma prezentować tylko wielkość odłowionego wówczas osobnika. Z tego ujęcia faktycznie może być trudno odróżnić tego węża od żmii, ale to spowodowane jest tym, że widzimy spód ciała zwierzęcia.
Odróżnienie zaskrońca od żmii jest najłatwiejsze gdy widzi się wierzch ciała gada. Zaskroniec będzie oliwkowo-zielony, żmija jest zaś dużo ciemniejsza, a co najważniejsze posiada zygzakowaty wzór na grzbiecie, od którego wzięła się polska nazwa – żmija zygzakowata.
Dodatkowo zaskroniec posiada bardzo charakterystyczne żółte plamy na głowie 🙂
Podobno zaskrońca łatwo odróżnić od żmiji… patrząc na tego z linka dla mnie nie jest to takie jednoznaczne. Trudno się dziwić że niektórzy myślą je ze żmiją.
]]>W obwodzie dorosła samica może mieć nawet kilkanaście centymetrów w najgrubszym miejscu. Dla wizualizacji link do zdjęcia z newsa o 2 metrowej samicy znalezionej 10 lat temu w Andrychowie – bardzo rzadko zaskrońce dorastają do takich rozmiarów – http://www.mamnewsa.pl/!data/newsy/news_1392.jpg?v=1331182800
]]>